A ja kocham sztruks. I wełnę. Zazwyczaj noszę sztruksowe spodnie w ciemnych
kolorach (brąz, rudy, czarny, ciemna zieleń) - rozszerzane na dole (Babcia mi
takie szyje). Do tego bluzy lub swetry z kapturem lub tuniki z szerokimi
rękawami (te z kolei sama sobie szyję). Uwielbiam wełniane chusty, idyjskie
szale, koraliki... Wiosną, latem i jesienią noszę na głowie chusty, różnie
układane. Lubię też długie sukienki, najlepiej w kwiaty, powłóczyste, ale nie
przepadam za spódnicami (jeśli już, to długie i z ciekawym wzorem). Buty -
wysokie: glany, trapery lub sandałki-rzymki. No i duże, szmaciane lub wełniane
torby, które sama wymyślam i wykonuję - teraz prostą ze sztuczengo futerka.
Zimą kurtka wojskowa i dłuuuugi szalik lub chusta z frędzlami, w cieplejsze
dni - poncho.
Nie lubię butów na obcasie, a już wogóle nie znoszę żakietów (tj. nie czuję
się w nich dobrze), wogóle nie przepadam za "eleganckimi" rzeczami.
Na szczęście umiem szyć, robić na drutach i szydełku (a w dodatku to lubię),
więc wystarczy że wypatrzę jakiś ładny materiał lub jakąś rzecz w piśmie
kobiecym... na szczęście mąż jest wyrozumiały i nigdy nie skąpi mi na ubrania,
tkaniny czy wełnę. I widzę, że odpowiada mu styl, w jakim się ubieram.



jaka plisa do tuniki
Proszę o pomoc, jak zrobiona jest plisa przy tej tunice?
picasaweb.google.ru/mala100gosia/SweterkiAUrowe#5191635121237366834
Na szydełku, czy na drutach. Czy z opisu widać jaki jest skład
włóczki w tej dzianinie? Jaka z naszych dostępnych włóczek nada
podobny wugląd tunice? Chciałabym, żeby wzór był wyraźnie widoczny,
a tunika niezbyt ciężka i gruba.Czy akryl się zmechaci w robótce
szydełkowej? Virginia w robótce wygląda na spraną już włóczkę-jest
matowa.



Delikatna boucle (szukam wzorów)
Witam!
Kupiłam śliczną delikatną boucle (firma Schachenmayr) i szukam pomysłów na
letnie sweterki, komplety, ewentualnie tuniki lub sukienki do zrobienia na
drutach. Niestety, póki co nie natrafiłam na nic porywającego...
Może macie wzory z propozycjami?
Będę wdzięczna zwłaszcza za skany.
Pozdrawiam serdecznie!



czy robiłyście kamizelki z grubej włóczki
witam dziewczyny, mam pytanie czy robiłyście kamizelki- tuniki z
grubej włóczki, bo dostałam zamówienie na zrobienie jakiegoś
bezrękawnika i juz wszystko było zaplanowane, zrobiłam nawet na
szydełku jeden egzemplarz na próbę wzory w ananasy ( od Pani z blogu
2owieczki) i wczoraj przezyłam szok, kiedy pani której mam to zrobic
dała mi włoczkę, jest ona bardzo gruba, nazwy niestety nie znam bo
banderolki powyrzucała żeby nie przeszkadzały, muszę zmienić i wzór
i chyba zamiast na szydełku to na drutach- tej pani jest obojętnie
jaka technika- może macie coś w swoich zbiorach podobnego.
pozdraiwma



Jeszcze pytanie dotyczące zielonej tuniki
Przymierzam się do niej i mam pytanie: czy przy karczku również stosowałaś inne
druty do stokrotkowego wzoru, a inne do gładkiego ?
Obawiam się, że może coś nie zagrać, bo wg moich obliczeń 10cm stokrotki stanowi
22rz, zaś 10cm gładkiego cieńszymi drutami stanowi 27rz. Mam obawy i proszę
pięknie o poradę



Ja też wiele razy kożystałam z tego sprzętu. Robiłam nie tylko
gładkie ale również wzorzyste bluzeczki. A do robienia dużych,
gładkich powierzchni jest super, bo to rzeczywiście straszna nuda.
Trochę to hałasuje, ale zaoszczędza mnóstwo czasu no i wzór jest
idealnie równiutki. Też myślę o tym, by ją sobie przytachać od mamy.
Wypatrzyłam fioletową tunikę Dagny i maszyna bardzo by się tu
przydała
A skoro już kupujesz, to może już dwupłytową? Wtedy to i ściągacze
można robić i pewnie całe mnustwo różnych wzorów. Hm...tylko pewnie
wtedy nie ma już tej przyjemności z dłubania na drutach...



Witam
Robiłam z tasiemkowej także na szydełku
z błyszczącej - proste paski i torebkę, z bawełnianej - sweter,
z bawełniano - wiskozowej tunikę.
Długo szukałam odpowiedniego wzoru i prułam, aż w końcu dopasowałam.
Na drutach mnie nie za bardzo się podobało. Na pewno na drutach
wychodzi cieńsze i bardziej miękkie. Na szydełku wychodzą spore
dziury, ale mnie się podoba (koleżankom w pracy również).
Zależy to też od grubości tej włóczki. Na szydełko lepsze są takie
miękkie i cieńsze, a takie "sznurówki" to chyba lepiej na druty.
Pozdrawiam



Chodzi za mną tunika...
Taka do noszenia do spodni, ażurowa, bez rękawów - żeby mozna ją nosić jak
gorąco, albo na bluzeczkę z rękawkami jak chłodniej... i to tyle mam
wymyślone, macie jakieś wzory? Potrzebuję inspiracji
Nie wiem też z czego by coś takiego można zrobić, i czy szydełko czy druty..



Topy z opisem po polsku.
w podziękowaniu za wzory na tuniki - 3 topy z opisami po polsku:
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/28fb0372c68b57ca.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/068200a402a5989b.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f391eb6559eb9652.html
na druty, i mało dziurawe - ale ładne moim zdaniem



ale sobie nozki zlazilam i lapcieta wymachalam,
przymierzalam najrozniejsze tuniki,ktore w sezonie ogarnely juz od
lata wszystkie "baby"
te jesienne bardziej mi sie podobaja,
z akrylu/wiskoza+bawelna/welna,najrozmaitsze kolory i fasony,w
niektorych sie widzialam a w niektorych , jak strach na wroble
wygladalam,siedze sobie i mysle,ze gdym zaczela sama ja
dziergac,pewnie z dopingiem bym zdazyla do jesieni,zobaczymy ,jak
bedzie w przeliczeniu na wloczke,co bedzie sie lepiej oplacac,bo
cena w sklepie to do 400SKR w butikach juz nie pisze,bo zawsze
podwojnie drozsza
acha fajne buciki czarne zakupilam na jesien ,kombinowane z zamszem
dekoracyjne trzy guziki na zewnetrznej stronie.

torebki nawet na drutach robine -wzor w warkocze,uchwyty z kolek
wiklinowych wykonane,

szale szerokie ,angorowate ,przewaznie warkocz w splocie,
na razie tyle zdazylam obejzec,pewnie bedzie ciekawiej asortymetowo
tu,tu przy jesieni.




Modele dla ciężarnej
Witam!
Szukam wzorów (do zrobienia na drutach) sweterków, spódniczek, sukienek lub
tunik dla ciężarnych.
Będę wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam!



Wiecie co, ja sie pozbylam poczucia winy juz dawno a na gledzenie
maza mam haka bo on od roku jest w fazie projektowania polek na moje
ksiazki i jak na razie doszedl do genialnego rozwiazania czyli ja
mam ksiazek sie pozbyc. Wiem, ze polki w sumie latwiej zrobic niz
zaczete robotki pokonczyc ale to mu uzmyslawia ze jesli chodzi o
tworczosc to nie jest to taka prosta sprawa. ja mysle ze robienie
na drutach, szydelku itp, chociaz efekt jest naczesciej uzytkowy to
tworczosc na pograniczu sztuki wiec stosuja sie do niej zasady jak
do malartswa, rzezby itd. Jak jest wena to sie robi, sa fascynacje,
okresy np azurowy, kolorowy, zgrzebny (no, jak u Picassa niebieski
itd) i nie ma sie co przejmowac krytyka tylko robic tajemnicza mine
czlowieka bedacego czescia artystycznej bohemy. Artysty nikt sie nie
ptyta ile ma zaczetych obrazow ani kiedy dokladnie skonczy rzezbic
nowa rzezbe, nie?

Ja mam robotki porozkladane w domu niejako w zaleznosci od stopnia
zaawansowania i mojego nimi zainteresowania: im "bardziej" je robie
tym blizej mnie sa.
-zaraz kolo lozka mam aktualna robotke- bawelniany sweterek-tunike
dla mojej corki;
- pod lozkiem w szufladach na kolkach szydelkowa kolorowa,
bawelniana sukienke bez plecow na lato dla malej , ktora jakos nie
chce mi sie stac sukienka, nie podoba sie mojej malej wiec ja chyba
spruje,
- szydelkowe biale bolerko dla malej z nieregularnych kwiatkow
wlasnego pomyslu, ktore jakos nie chce nabrac ksztaltow bolerka-nie
zdziwe sie, jak skoncze je dopiero na nastepny rok na festiwal
kwitnacej wisni w maju
-zakiecik z celtyckie wzory, ktory ma juz tyl i 3/4 obu przodow,
jeszcze rekawy
-w pokoju mojego dziecka w pojemnikach pod lozkiem sa swetry z
second handu do sfilcowania lub sfilcowane, z ktorych chce uszyc
torby
-tamze czarna, welniana pelerynka, ktora robilam w ramach bloga
wspolne jesienne robotkowanie, ale utknelam na farfoclach i po
zrobieniu okolo 20 paru za dlugich sprulam farfocle i teraz czekam,
az mnie natchnie jak ja wykonczyc, bo cos na dole by sie przydalo.
-na dole w basemnecie sa robotki sprzed 2-3 lat:
bawelniany sweterek raglan dla moje malej, ktory ma juz tyl, rekawki
i kawalek przodu-problem polega na tym, ze juz to wszystko jest za
male a przodu nie moge skonczyc, bo to moja idee fixe z czasow,
kiedy na forum bylo szalenstwo na swetry z kola i takie kolo juz mam
w kolorowe paski ale nijak nie chce mi sie rozpracowac jak ma to
kolo stac sie normalnym, raglanowym tylem
-szydelkowa sukieneczka mojej malej jak miala roczek do sprucia
czesciwoego i przerobienia na topik na lato
- sweterek bawelniany dla mnie, ktory ma miec gleboki dekolt i
szalowy kolnierz, juz nawet nie pamietam co w nim jest skopane albo
co mi sie nie podoba
- 8 szydelkowych, bardzo prostych kwiatkow z fantazyjnej wloczki,
ktore mialy byc chyba sweterkiem na lato dla mojej malej albo moze
chusta-juz nie pamietam,
-1 nadpruta mitenka, w ktorej zrobilam czesc glowna, zakonczylam i
zabralam sie za czesc kciukowa i wyszla mi za szeroka, wiec
zaczelam pruc ale w miedzyczasie zajelam sie czym innym i teraz nie
moge znalezc wzoru, ktorym ja robilam
-staroswieckie , koronkowe serwetki kupowane w second handzie, ktore
zaczelam zszywac zeby z nich zrobic poduszki lub firaneczke do okna


A do tego cale pojemniki i pudla roznych wloczek w sypialni, pokoju
malej i w basemencie.

Ale pocieszam sie, ze w koncu jakos sie wyrabiam, ostatnio np po 2
latach od powstania pomyslu zebralam sie i ufarbowalam welne.

Ale pamietam czasy, jeszcze z 10 lat temu, ze robilam tylko jedna
rzecz, potem szukalam innego modelu, ktory by mi sie podobal ,
kupowalam wloczke i robilam. I jakos do glowy by mi nawet nie
przyszlo kupic wloczki bez konkretnej potrzeby. No fakt, za duzego
wyboru nie bylo a i ceny byly nie na studencka kieszen.




 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  wzory na tuniki na druty
h22o