Jak to możliwe... bo nie mogę nigdzie znalezc sklepu lub hurtowni które sprzedaja napędy elektryczne do bram, bramy kute, płoty, płaskowniki, profile gładkie, z wzorami , płaskowniki , kształtkowniki, groty,rozety,rewizje,liście ,kwiaty,tralki, słupy do balustrad
dziekuje za pomoc



Witam.
Większość ludzi buduje ogrodzenie z cegły klinkierowej i przęsła wypełnione sztachetami lub metalowe (kute, jeżeli ktoś forsiaty). Tak czy inaczej wychodzi to dość drogo, bo klinkier jest drogi.
A jak to jest, gdyby pobudować płot z cegły zwykłej i otynkować je, tak jak dom (wzór i kolor). Z wstępnych rozmów z wykonawcami ogrodzeń klinkierowych wynika, że elewacje na takim murku szybko odpadną. Czy to prawda. Proszę o radę lub link do tych tematów.
Dziękuję.



a_kacper - ja jestem teraz właśnie na tym etapie i zastanawiałam się nad firmą GESTO, ale ich ceny są dość wysokie. Jak z mężem troche pojeździlismy, to znaleźlismy ZNACZNIE tańsze firmy. A cena za m2 bramy 350,00PLN to na prawdę sporo - cena WIŚNIOWIECKIEGO jest porównywalna (a to nie płot drewniany), nie wspomnę o firmach regionalnych robiących płoty kute - tutaj cena oscyluje w granicach 190,00 - 270,00PLN za m2 (oczywiście dla skomplikowanych wzorów cena znacznie rośnie) - ceny z górnego śląska (teren: okolice Katowic, Żor, Pszczyny, Rybnika, Gliwic).




Gosia, na razie mam tylko ogrodzenie z siatki (część klinkierowa dopiero się robi), cena za słupki Bekaerta (ok.50szt.) 2100+ 3900 za 130mb siatki. Ceny robocizny, cementu, piasku itp. nie podam bo mam to "wymieszane" z innymi cenami . Witam
Co do płotu to polecam firmę Markpol z Bolszewa - cena słupka powlekanego 2m- 20zł a siatka 5,5 za m2 różne kolory z faktórą . Można targować. Jest możliwość wyboru wzorów bram kutych i zwykłych.
Pozdrówka :wink:



Mija prawie rok od mojego ostatnie wpisu w dzienniku budowy.

Z nazwy - dziennik budowy - wnioskowałem, że ma to być dziennik budowy, a nie dziennik zamieszkiwania, więc generalnie po przeprowadzce w maju 2007 przestałem praktycznie pisać.

Tak sobie myślę, że wartoby coś napisać teraz, tytułem podsumowania po roku mieszkania w domu.

Wrażenia mam mieszane. Najpierw minusy. Generalne wrażenie bycia "niewolnikiem" domu. Tzn gdziekolwiek nie pójdziesz i na cokolwiek nie spojrzysz, to zawsze jest wrażenie "tu coś trzeba zrobić". Z racji faktu dojeżdzania 34km do pracy, na to "coś zrobić" pozostaje bardzo mało czasu i większość rzeczy, ktore chciałbym, żeby były zrobione - wloką się niemiłosiernie. Wzbudza to frustracje moją i małżonki.

Dokucza z całą pewnością brak ogrodu. ZIeloność wokół domu na pewno pozytywnie doładowuje. Niestety, nie mieliśmy środków, ani czasu.

Brakuje jeszcze wykończenia kilku rzeczy. Samemu - schodzi na to praktycznie cały wolny czas. Pewnie, że chciałbym moc po pracy usiąść na tarasie, wypić coś zimnego i napatrzeć się na piękny ogród.

Ach, myślicie, że jak się wyprowadziło na wieś o cisza i spokój? :D nic bardziej błędnego. Ale da się przyzwyczaić.


Plusy. Dużo miejsca. Przestrzeń parokrotnie większa niż w mieszkaniu. Dobra izolacja domu, powoduje to, że upały jest przyjemnie i chłodno, a zimne dni - przytulnie i ciepło.
Wygoda. Duże łazienki, centralny odkurzacz, to jest to. Sporo miejsca w garażu na tzw "klunkry" i narzędzia.
Fajni sąsiedzi. To bardzo duży plus, choć nie związany z budowaniem domu ;)
Satysfakcja z prac które samemu się zrobiło (bezcenne :-) ).

Nadal trudno mi uwierzyć, że udało się w ciągu dwóch lat wybudować dom i w trzecim roku w nim pomieszkać. CIągle mam niedostyt, że nie "namieszkałem" się jeszcze. Tak wiecie...

W ciągu ostatnich miesięcy udało nam się odłożyć i zlecić wykonanie płotu klinkierowego. Tym razem wzięliśmy fachowca nie tylko z polecenia, ale również po obejrzeniu jego poprzednich prac (fakt, że robił sąsiadom 2 lata temu). Z czystym sumieniem mogę go polecać, bo uczciwy i solidny.

Na sierpień planujemy wykonanie i montaż przęseł z elementów kutych. WYkonawca również z polecenia, wzór wybrany, umówiliśmy się na dokładny pomiar i montaż elementów nośnych do bramy wjazdowej. Z racji faktu, że brama ma ponad 6m szerokości trzeba to zrobić solidnie.

BYć może na jesień uda nam się rozpocząć cokolwiek z ogrodem. Byłoby fajnie. Jak na razie to muszę poskładać dokumenty do zakończenia budowy, formalnie. I zameldować się w nowym miejscu. MOże faktycznie tego brakuje, do takiego psychicznego poczucia zmiany? Tak jeszcze się nie "zakorzeniłem" w nowym miejscu, mimo faktu, że rok upłynął.

Zastanawiam się również nad kontynuacją "dziennika" ale nie miałby on wiele wspólnego z budową. Choć może inni budowniczowie Plejad mieliby parę pytań, na które mógłbym przy okazji poodpowiadać?

Pozdrawiam więc wszystkich znajomych z forum, którzy czasem tu zaglądają.

Gerion




 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  wzory kutych płotów
h22o