> Witam! Od niedawna zajęłam się robieniem serwetek na szydełku. Chciałabym
> zobaczyć jakieś nowe schematy serwetek. Byłabym wdzięczna jeśli ktoś podałby
> mi linki z takimi schematami. Z góry dziękuję!

Tak zupełnie nowych to w internecie nie znajdziesz, bez szans. Najnowsze
schematy są do kupienia w kioskach - wydajesz jakieś 4,90 na dowonie wybrany
tytuł z szydełkowymi robótkami i masz nowe wzory. W ostatniej Sabrinie są
bardzo ładne serwetki.



Ale to forum zamarło-czas na reaktywację ;)
Wczoraj przeglądając katalogi na forum trafiłam na "Szydełkomanię" i bardzo
się ucieszyłam, że wreszcie jest okazja poznać osoby, które mają taką pasję
jak ja tj. lubią robić różne rzeczy na szydełku (ale to zabrzmiało;).
Moje drogie Panie :) bardzo proszę napiszcie adresy stron internetowych, na
których są schematy serwetek i innych rzeczy. Opisy słowne mnie naprawdę
dobijają, a jeszcze jak się trafi w języku obcym to masakra :(
Zauważyłam, że na rosyjskiej stronie /www.7ya.ru/ jest dużo fajnych wzorów.
Niestety ja ni w ząb nie umiem rosyjskiego, więc ta strona nie różni się dla
mnie niczym od strony w języku chińskim (po prostu widzę hieroglify zamiast
liter).
Pozdrawiam serdecznie
Ps. Zaglądajcie tu częściej i piszcie o sobie:)



prosze o pomoc
Witam serdecznie, jestem tutaj nowa ale juz od dawna zagladam na forum.
Interesuje mnie szydelkowanie. Szydelkuje od roku czasu i nauczylam sie tej
sztuki za pomoca gazetek i tzw. metoda prob i bledow. Na swoim koncie mam
kilka serwetek a w tej chwili koncze obrus w ananaski.Wzory glownie czerpie z
gazetek ktore sa dostepne w sprzedarzy. Jednak mam pewien problem , chciala
bym nauczyc sie robic bluzeczki i topy. Problem moj polega na tym ze nie
potrafie robic jak to sie mowi z glowy tylko ze schematu. Dlatego bardzo bym
prosila wszystkie Panie , jesli macie schematy bluzek , ale takie dokladne to
bardzo prosze o linki stron rowniez schematy bieznikow. Nie interesuja mnie
bluzki z elementow bo to jeszcze za wczesny etap na moje umiejetnosci. Z gory
bardzo dziekuje za pomoc...



Podkładka pod talerz
Witam wszystkich, podglądam was od czasu do czasu, wreszcie pora się ujawnic :))
A mam taki mały problemik. Wypatrzyłam w sklepie "maty" pod talerze, zwykle są
to jakieś bambusowe albo coś a te były robione na szydełku, słupkami, dookoła
tylko ząbki i podszyte materiałem. Nie mogłam dokładnie obejrzeć bo to
ekspozycja...
Oczywiście nie kupię ich tylko zamierzam zrobić. Było ostatnio o płaskim kole,
tam były linki do beretów ale to będzie za małe koło. Nie ma przypadkiem
jakiegoś schematu, że np najpier 3 sł w jedno oczko, potem 2... Bo nim to
odkryję metodą prób i błędów to już dawno po Bożym Narodzeniu będzie a
chciałabym je mieć na wigilię...
Przyszło mi jeszcze do głowy żeby skorzystać z wzoru na serwetkę siatkową,
tylko zamiast oczek łancuszka wszędzie robić słupki. Myślicie ze to ma sens?
Pozdrawiam
Meg



Bardzo dziekuje za adres ale juz tam bylam . Ta serwetka po namoczeniu,
ukrochmaleniu i wyprasowaniu ma az 55cm i wszystkie falowania znikly. Jakis czas
temu wyslalam nawet fotgrafie do Vifry ale nie ma na stronie ze zdjeciami-moze
dlatego, ze to robótka szydełkowa a nie "drutowa".
Chetnie skorzystam z Twoich zbiorów wzorów, bo ja zaczelam niedawno szydelkowac
i mam dosc ubogi zestaw schematów. Gdybys miala cos ciekawego np. niezbyt
skomplikowany bieżnik albo jakies ozdoby wielkanocne to bylabym wdzieczna za
seskanowanie i przeslanie (ewentualnie, jesli jestes z Warszawy moglabym sobie
od ciebie skserowwac).Pozdrawiam,
agator13



musze Was rozczarować.Pod obrazkiem nie ma nic ciekawego,coby pozwoliło robić
tunikę bez zastanawiania.Jest tylko tyle/w skrocie/:
szydełko 1,5,nitki Iris/co odpowiada naszemu Maxi-dopisek mój/.
Wzór podstawowy:
1 rz. oczka łańc
2 rz. 1sł 2o łańc......
3 rz. 1 sł nad słupkiem poprzed. rzędu,2 sł na łuku/innymi słowy same slupki/...
Wykonanie robotki:
Przód i tył robimy na "koketce"/duży schemat/.Osnową dla wykonania koketki moze
posłuzyć dowolny schemat ulubionej okrągłej serwetki.Aby otrzymać wycięcie na
szyję,należy zrobić segment schematu.Dlatego na schemacie należy narysować
ołowkiem jej linię wykroju.Wypełnić kokietkę wzorem podstawowym,kontynuować
przód i tył.Rękawy robić wzorem podstawowym.Dół rękawów,przodu i tyłu zrobić z
małych motywów łączonych ze sobą.
I to jest tyle tłumaczenia.Przepraszam za styl,ale skupiłam sie na dosłownym
tłumaczeniu,które jak widzicie niczego nie wnosi.



Ja mam taki zeszycik, postanowiłam kiedyś, że będe w nim zapisywać jaki sweterek
robię, z jakiej włóczki, na jakich drutach/szydełku, próbka obliczeniowa itd...
żeby ułatwić sobie życie.... ale to było postanowienie, coś tam sobie zapisuje,
rozrysowuje sobie wzór, który i tak w trakcie pracu ulega modyfikacjom .
Efekt: jak zrobię przód, to robiąc tył muszę patrzyć na wykonany przód i liczyć
), rękawy, żeby były takie same, zapisuje sobie dobieranie i odejmowanie, a
przy drugim rękawie skreślam.
Efekt: raz wykonany sweter jest absolutnie niepowtarzalny, bo schemat, wykrój i
coś tam jeszcze poprostu nieistnieje

ale za każdym razem robię próbkę, obliczm liczbę potrzebnych oczek i dopasowuję
sobie wzór, kreślę, poprawiam, a robiąc i tak zmieniam "ostateczną" wersję

tylko serwetki robię zgodnie ze schematem, zawsze z jakiejś gazetki, lub
internetu i bezwzględnie trzymam się schematu

Pozdrawiam
Gosia



Wzór wygląda troszkę inaczej z prawej i lewej strony szczególnie półsłupki,
słupki już różnią się nieznacznie. To znaczy gdybyś robiła serwetkę w kółko
wtedy byś widziała różnicę w wierzchu i spodzie.Schematy przy szydełku powinny
zawsze pokazywać rzędy parzyste i nieparzyste, cyferka do parzystych jest wtedy
po lewej stronie schematu.No chyba ze robisz samymi słupkami , czy półsłupkami
czyli bez wzoru.
małgorzata



Kocyk niemowlęcy - szukam wzoru na szydełko
Witam wszystkich po raz pierwszy na tym forum (i myślę, że nie ostatni )
Jestem początkująca, ale już mam na koncie dwie serwetki zrobione na
szydełku. Ostatnio urodził się w mojej rodzinie mały Olivierek i miałabym
ochotę zrobić dla maluszka kapkę. Czy możecie poratować jakimiś schematami na
szydełko? Byłabym bardzo wdzięczna. Dziękuję z góry.



też przez dłuższy czas tak miałam, a teraz szydełkowe schematy nie mają dla
mnie tajemnic.... czyli można to przełamać i to jest, mam nadzieję, dobra
wiadomośc. natomiast dość trudno mi przypomnieć sobie jak to u mnie z tym
przełamywaniem było. chyba po prostu wczytałam się dokładnie w szydełkowe
gazetki. dla mnie ważne jest by schemat był dwukolorowy, tzn. pokazywał
parzyste i nieparzyste rzędy w innych kolorach, bo inaczej mi się miesza. o ile
wiesz jak się robi łańcuszek, półsłupek, słupek itd nie powinno być problemu,
bo na ogół schematy są gdzieś zawsze wyjaśnione. w skrócie: kropeczka lub małe
kółeczko to oczko łańcuszka, mały łuczek/półkółeczko-oczko ścisłe zamykające,
któtka kreseczka-półsłupek, kreseczka przekreślona raz-słupek, dwa razy-słupek
podwójnie nawinięty itd. jeśli są modyfikacje to na ogół są wyjaśnione.
niektóre wydawnictwa stosują jakieś swoje "wymysły" ale można się domyślić o co
chodzi. z rzeczy dostępnych w kioskach i, moim zdaniem, dobrze opisanych
polecam dianę i sabrinę robótki (serwetki) oraz dwa nowe zeszyty specjalne
burdy (szydełkowanie-twoje abc i szydelkowanie-najpiekniejsze wzory)
uff, ale się rozpisałam, mam nadzieję, że pomogłam choć trochę
pozdrawiam - iza
ps. jeśli jestes z poznania mogę pomóc w "realu"



Może taki opis się przyda.
W schemacie- każdy rząd powinien odpowiadać jednostce wzoru każdego
obrotu i tą jednostkę powtarza się tyle razy, ile oczek przypada na
dane okrążenie ( czyli powinny wychodzić pełne jednostki wzoru i
przerywamy wykonywanie wzoru, gdy kończymy obrót).
Podawałam link do serwetek szydełkowych w języku polskim- w każdym
razie w Dianie Robótki Ręczne 1996-04 na stronie 22 i 23 są
objaśnienia.
Cytuję część opisu:
"W schematach często występuje znak strzałki skierowanej w prawo lub
lewo. W takich przypadkach wzór wymaga aby pojedyncze oczko ( lub
kilka oczek- w takich wypadkach strzałka opatrzona jest cyfrą)
przesunąć z jednego drutu na drugi.
Jeśli strzałka skierowana jest w prawo zsuwamy oczko z lewego drutu
na prawy.
Jeśli strzałka jest skierowana w lewo należy przesunąć ostatnie
oczko na następny drut. To bardzo proste. Trzeba pamiętać, że
kończymy okrążenie jedno oczko wcześniej lub później. Oczywiście
przekładamy odpowiednio nitkę oznaczającą początek okrążenia".
Czasem przy przerabianiu naokoło zalecają przy każdym okrążeniu
zmieniać miejsce rozpoczęcia okrążenia, aby uniknąć nadmiernego
rozciągnięcia oczek.



Dzieła niedokończone ... :)
Macie takowe w swoich zbiorach? Ja ostatnio znalazłam trochę, dawno
zapomnianych, na dnie szafki. Co z nimi zrobić? Wyrzucić szkoda. Dokończyć
raczej nie dokończę. A nie mam pomysłu jak inaczej je spożytkować. Może Wy mi
coś doradzicie?

Po pierwsze:
Szydełkowe kwadraty z białego kordonka, wykonane ściegiem bodajże siatkowym.
Motyw – róża. Wielkość boku kwadratu – około 13 cm. Ładnych parę lat temu
znalazłam w jakiejś gazecie schemat wykonania. W planie miałam połączenie
kwadratów i wykorzystanie ich jako ozdobnej koronki przy obrusie. Mam tych
kwadratów 5 lub 6.
3 już połączone, reszta luzem. Co mogę z nich zrobić? Obrus wykluczony :)

Po drugie:
Serweta na ławę. Też robiona szydełkiem, tylko z cienkiej jasnej włóczki.
Ścieg siatkowy (o ile tak się to nazywa) z geometrycznymi wzorami własnego
pomysłu. Serweta miała być prezentem dla siostry. Było to w czasach, gdy
siostra rozpoczynała studia. Zamieszkała wtedy na stancji, a w pokoju miała
bardzo zniszczoną ławę. W między czasie siostra kilka razy zmieniała stancje,
potem skończyła studia, obecnie pracuje, a serweta jest na etapie około 60 x
40 cm (60 cm – to miała być jej szerokość). To dzieło pewnie przeleży jeszcze
lat kilka, aż zdecyduję się je spruć.

Po trzecie:
Szydełkowa okrągła serwetka, prawie skończona. Miała być prezentem gwiazdkowym
dla teściowej w zeszłym roku. Niestety, dziecko podarło mi gazetkę ze
schematem. Zniechęciłam się i nie próbowałam nawet dokończyć dzieła. Ale teraz
się mobilizuję i może skończę przed wigilią. Oryginalnego wzoru wprawdzie nie
odtworzę, ale będę improwizować :) Szkoda byłoby jej nie skończyć, bo naprawdę
niewiele już zostało. (proszę o mobilizację w odpowiednim wątku :))

Po kolejne:
Kanwa z rozpoczętym haftem. Kiedy ją kupowałam jakoś nie byłam do niej do
końca przekonana. No i teraz widać tego efekty. Kanwa leży sobie spokojnie i
czeka na lepsze czasy, które być może kiedyś dla niej nadejdą :)

A jak to jest z Wami Artystyczne Mamy? Wszystko konsekwentnie kończycie, czy
też macie poupychane po szafkach podobne różności?
:)


I.



Wielkie przedsięwzięcie :)
Jakieś 2 miesiące temu w gazetce ze wzorami szydełkowymi zobaczyłam wzór na
zazdroskę. Opis był ze zdjęciem. Cudo! Oczami wyobraźni ujrzałam taką zazdroskę
w moim kuchennym oknie... Cóż, kiedy wzór wydawał mi się zbyt trudny do
odtworzenia, a poza tym wizja kilkumiesięcznego dziergania skutecznie mnie
odstraszała. Jednak ta zazdroska nie dawała mi spokoju. Po pewnym czasie
postanowiłam zgłębić tajniki wzoru i stwierdziłam, że wcale nie jest taki
trudny, jaki mi się z początku wydawał. Zastanawiałam się do czego mogłabym
wykorzystać ten motyw. Może jakąś spódnicę obdziergać? Całkiem niedawno
dojrzałam jednak do tego, żeby zacząć robić tą zazdroskę. Ale wtedy pomyślałam,
że zazdroska nie pasuje mi jednak do kuchni, za to przydałaby się mała
firaneczka. I tak od myśli do czynu. Chwyciłam szydełko i rozpoczęłam
dłuuugachnym łańcuszkiem, dwa razy dłuższym niż to sugerował schemat w gazetce.
To było jakieś 2 tygodnie temu. Moja firanka ma obecnie około 60 cm długości i
jakieś 8 cm szerokości :) Każdą wolną chwilą dorabiam chociaż po kilka słupków.
Zawzięłam się. Tylko, że będę robić tą firankę co najmniej przez kilka miesięcy,
o ile nie przez kilka lat :). Błagam dziewczyny, jeżeli tylko dopadłoby mnie
zniechęcenie, to mobilizujcie mnie do dalszej pracy.
A co z serwetką, o której wcześniej pisałam? A leży sobie spokojnie w koszyczku.
Oczywiście niedokończona. Czeka na lepsze czasy. Pisałam już wcześniej, że
zaczęłam ją robić, bo nie miałam lepszego pomysłu. Od początku nie darzyłam jej
zbytnią sympatią. A ostatnio nawet jeszcze mniejszą, od kiedy uświadomiłam
sobie, że gdybym wybrała na nią biały kordonek, to serwetka przydałaby się
chociaż do koszyczka ze święconką. Ale ona jest beżowa :( Po co mi taka serwetka ???

A co u Was, szydełkujące Mamy? Co ostatnio zrobiłyście? A może coś planujecie
zrobić? Szydełkujecie kurki na Wielkanoc?

Pozdrawiam serdecznie

I.




 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  wzory i schematy szydełkowe serwetek
h22o